Bikini! Warto wiedzieć więcej, niż tylko to, że projektuje je co druga celebrytka.


Fot. Unsplash

Atomowa historia bikini!

historia bikini
Źródło: en.wikipedia.org , photo by Keystone

Jest rok 1946, a pierwsze bikini naszej epoki debiutuje na pokazie mody przy publicznym basenie Piscine Molitor w Paryżu. Osobliwym wybiegiem przechadza się 19-letnia striptizerka Micheline Bernardini. Designer, a właściwie francuski inżynier samochodowy zajmujący się krawiectwem i prowadzeniem odzieżowego sklepu swojej matki – Louis Reard zatrudnił ją do show w desperacji i determinacji. W przeciwnym razie jego przełomowy, ale póki co skandalizujący i siejący zgorszenie projekt – w ogóle nie ujrzałby światła dziennego. Modelki nie zgodziły się go prezentować. Bulwersował się kościół, prasa i większość społeczeństwa.

Po pokazie piękna Micheline otrzymuje listownie dziesiątki tysięcy propozycji matrymonialnych. Swobodne i minimalistyczne bikini, pozwalające na opalanie się bez zawijania nadmiaru materiału – mężczyźni przyjęli z aplauzem. Być może dlatego, że sami, niemal dekadę wcześniej, wywalczyli przyzwolenie na chodzenie wyłącznie w kąpielówkach (a więc topless!) na plaży. Ale o tej historii napiszę innym razem…

Wracając do bikini!

Kobiety potrzebowały jeszcze trochę czasu, by zaakceptować skąpy strój kąpielowy, składający się ze stanika na sznurku, zasłaniającego piersi trójkątnymi kawałkami materiału i z odsłaniających pośladki majtek. Co ciekawe – dwuczęściowy kostium kąpielowy, noszony już wcześniej przez gwiazdy filmowe na amerykańskich plażach – nie wywoływał tylu kontrowersji. Co różniło go od bikini? To, że majtki zakrywały pępek! Na początku lat 40-tych XX wieku Hollywood akceptowało już dwuczęściowe suknie, a odkryty fragment ciała pod piersiami – nie miał statusu miejsca intymnego. W przeciwieństwie do wspomnianego pępka, wciąż objętego tajemnicą…

Ale w 1946 nie tylko Reard przedstawia swój zamysł na nowy strój kąpielowy dla kobiet. Dwa miesiące wcześniej skąpą alternatywę prezentuje Jacques Heim, a jego dwuczęściowy (na tę chwilę „najmniejszy”) strój nazywa się Atome. W latach 40-tych, wszystko co „intensywne” – jest bombowe. Wynika to z kontekstu społeczno-kulturowego. Nawet o kobietach, które są atrakcyjne – mówi się „boomshells”. Reard nie pozostaje w tyle i podobnie jak Heim – wymyśla dla swojego kostiumu bombową nazwę – Le Bikini. Inspiruje się bieżącymi wydarzeniami odbijającymi się w świecie szerokim echem. Dosłownie cztery dni przed jego pokazem – Stany Zjednoczone Ameryki rozpoczynają powojenne badania nuklearne w atolu Bikini.

Atol Bikini leży na Oceanie Spokojnym i wchodzi w skład wysp Marshalla. To właśnie tam, w latach 1946-1958 Amerykanie przeprowadzali próby atomowe. Bikini nazwane na cześć tego miejsca miało wywoływać bombowe wrażenie.

Choć początkowo prowokacyjne nazwy obu projektantów wybuchały jedynie w prasowych nagłówkach… Noszenie bikini w niektórych krajach zostało nawet oficjalnie zakazane!

Jak bikini wypłynęło na brzeg?

Spowodowała to rosnąca popularność… prywatnych basenów, gdzie kobiety czuły się swobodnie i w odosobnieniu mogły testować nowy imaż. Nie bez ogromnego wpływu było też oddziaływanie ówczesnych gwiazd, świadomie operujących swoim seksapilem jak np. Ursula Andress („Dr No”, 1962 – kultowa scena wynurzania się z morza) i Brigitte Bardot („I Bóg stworzył kobietę”, 1956), które zaczęły publicznie pokazywać się i na dużym ekranie występować w kusych kreacjach plażowych. To przykuwało uwagę!

W 1962 Playboy pierwszy raz pokazał bikini na okładce, warto też wspomnieć o tym, co stało się w roku 1966. Właśnie wtedy powstało kultowe ujęcie bikini Raquel Welch, zaprezentowanie w scenie z filmu „Milion lat przed naszą erą”. Raquel do dziś uważana jest za królową bikini wszech czasów, a scena stała się ikoniczną w historii kina i popkultury, definiując zarazem ostateczny wydźwięk rewolucji seksualnej z lat 60-tych.

bikini
Źródło: en.m.wikipedia.org/wiki/One_Million_Years_B.C.

Słowo o emancypacji!

Francuski historyk mody Olivier Saillard twierdzi, że bikini jest najpopularniejszym rodzajem strojów plażowych na świecie – nie ze względu na siłę mody, a na siłę kobiet! I niech to będzie najlepsza puenta!

Wcześniejszy Historia mody! Czy to kogoś obchodzi?
Następny O miłości