MIEJSCA


Moje miejsce na mapie Zakopca? Aries!

Czytaj więcej

Atrakcje turystyczne dla dzieci. Pffff…

Czytaj więcej

ZARA LAVENDER

Czytaj więcej

Miejsca warte odwiedzenia polecam wyjątkowo rzadko. Z moim S. zawsze lubiliśmy być w ruchu, zwiedzać, odkrywać miejsca i zakamarki, szwędać się po muzeach, przesiadywać w jakichś miastach, na jakichś schodach, po prostu obserwować, robić coś lub nie robić nic, smakować, eksplorować. W celach poniekąd turystycznych pomieszkiwaliśmy miesiącami w różnych miastach i nieraz zdarzyło nam się …

0 35

Nam nie nudzi się nigdy. Czas, który w związku z rekonwalescencją zagipsowanego 4-latka spędzaliśmy wolni od zajęć przedszkolnych i siłą rzeczy – tych związanych z moją pracą – poświęciliśmy na eksplorowanie mniej uczęszczanych kątów naszego miasta – łapiąc przyjemne jesienne promienie. Jak się później okazało – ostatnie. Brrr. U Was też tak zimno? I tak …

0 34

– Jesteście w „waszych” górach? Zapytała kumpela Ala. Nie. Tym razem postanowiliśmy udać się w przeciwnym kierunku. W te góry bardziej od nas oddalone, które wołają trochę zawodowo. I tak zamiast planowanego pogubienia się w te wakacje w jakimś dużym mieście – trafiliśmy w magiczne Gorce, a potem w Tatry, choć o metropolie też zahaczyliśmy …

2 34

Z atrakcjami turystycznymi (tymi komercyjnymi), z miejscami, które to niby warto odwiedzić z dziećmi, zaznaczonymi na mapach rozmaitych miejscowości wypoczynkowych czy dużych miast jest tak, że często są dramatycznie przereklamowane. Stworzone pod turystę przypadkowego (takiego co już nigdy nie wróci ;)), bez żadnych dodatkowych celów, niewiele sobie reprezentują. O na przykład w ubiegły weekend odwiedziliśmy …

1 34

Ahoj czytelnicy! Masowo nie zarzucam Was fotkami i opisami łóżek, w których spałam czy dań, które jadłam. Nie robię zdjęć pokoi hotelowych czy apartamentów. Zazwyczaj, gdy lokuję się w takowych – sprawdzam czy łóżko jest wygodne i poniewczasie przypominam sobie, że jako blogerka lifestylowa mogłabym wrzucić fotę przedszturmową na Insta czy coś w tym stylu ale wtedy jest już za późno …

2 34

Jest takie miejsce do którego wracamy z sentymentem. Wody tu i młodzieńczych wspomnień pełno i nawet nie jesteście w stanie wyobrazić sobie ileż w tym niepozornym zdaniu moich myśli się mieści. Mnóstwo osób, które spotykaliśmy na wielu drogach również je zna i wielbi. Łagów niezliczoną ilość razy był też naszym pomostem, drogą na skróty do nowych …

5 35

Mąż się ze mną nie nudzi. Realizuje wszystkie moje pokręcone pomysły i zakładam, że ten z Woodstockiem, dla gościa, który z żoną znacznie lepiej czuje się w klimatyzowanej restauracji niż w szczerym, zakurzonym, pachnącym rozmaitymi zapachami polu, gdzie słońce daje w palnik nie do wytrzymania – taki właśnie był. Jestem lubuszanką, ba – nawet lokalną …

5 35

Gdybym miała podsumować ją jednym zdaniem, napisałabym, że to miejsce, gdzie ludzie szybują ponad niesamowitymi widokami. Wznoszą się nad góry, wychodzą na pierwszy plan przed rozpościerające się na horyzoncie morze, a oszałamiajace laguny tylko grzeją się ich blaskiem. Chorwacja to w moich oczach kraj pięknych ludzi i to oni urzekli mnie tam najbardziej. Codziennie spotykaliśmy się z niesamowitą otwartością, szczerym uśmiechem, …

5 35

Paradoksalnie, odkąd do naszej rodziny dołączył mały kompan życiowy, przestłam planować wakacje. Jeszcze z fasolką w brzuchu zlatałam cały Paryż według ściśle określonego planu, a gdy wybieraliśmy się ze znajomymi do Włoch spędziłam nad zorganizowaniem wyprawy wiele weekendów. Zaplanowane mieliśmy wszystko łącznie z parkingami na których się zatrzymamy, trasami przejścia po poszczególnych miastach (by niczego przegapić i nie tracić czasu na szukanie), …

4 35

Gdzie spędzić Sylwestra? Tam, gdzie ma się ochotę 🙂 Ja po najlepszym Sylwku ever, który to trwał do 7:00 rano – kolejne dwa spędziłam z mężem w domu. W tamtym czasie, gdy Mały był mały, najwspanialszą dla nas opcją była każda dodatkowo przespana godzina mimo, że na specjalnie trudne nocki nie cierpieliśmy 🙂 Niewyobrażalnym było …

4 35

Mówiłam, że będę pisać z wysokości? Nie daliśmy się i nie dopadła nas przedświąteczna gorączka. Podczas gdy większość świata szturmuje sklepy, piecze aromatyczne pierniki i przygotowuje się już do świąt – my, jak zwykle na spontanie, wyskoczyliśmy sobie w góry. Te nasze, pośród których ładnych parę lat spędziliśmy. Cóż… świąteczny klimat ostatnio wychwyciliśmy ale wygląda …

2 35

Jedziesz tu niemal tyle czasu, ile jest potrzebne by dostać się z Polski na jedną z europejskich wysp. Wliczając oczekiwanie na lotnisku, lot i transfer. Pół dnia spędzasz w korku, na końcu którego okazuje się, że roboty drogowe mijałeś tylko raz, z czego zajmowały one wyłącznie pobocze, żadnych zwężeń, świateł i nawet dziur jakby coraz …

11 35