Posts in tag

blog


Słowospady.

Czytaj więcej

To już pewne. Zachorowałam.

Czytaj więcej

Najlepsze filmy Netflix. Top 50!

Czytaj więcej

Lato. Poza czasem. Tyle się działo, że minęło w okamgnieniu. Z pisania dla przyjemności leciały tylko pojedyncze listy i teksty do szuflady. Z między wierszami. Jeszcze trochę i zacznę je palić. Nie znoszę zbierać, otaczać się rzeczami, wolę emocjami. Choć tu akurat materia z energią współistnieją. A jeśli chodzi o ogień to był. Było też …

0 111
o miłości

1.08.1999′ Tamtego dnia słońce wstało jak zwykle, a kalendarium powiedziało, że przysłowie na 1-go sierpnia wyszło spod pióra Paulo Coelho. „Alchemik” to jedyna książka tego autora, którą przeczytałam… Nie zaskoczyło. Ale… Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości. Trafna to była przepowiednia, albo wróżba dla naszej wspólnej drogi. W letnim, gęstym powietrzu …

0 145

Najtrudniejsze pytanie, jakie można mi zadać to: „czego słuchasz?”. Dla mnie. Bo dla potencjalnego rozmówcy może być zgubne. W sumie gadać, jak jest z kim, mogłabym na ten temat bez końca 😉 Zatem lepiej się też nie rozpisywać i zawęzić obszar całego opowiadania. Dziś zostawiam Wam moje ukochane kawałki i ścieżki dźwiękowe, w których rozkochałam …

0 166

W Polsce jeszcze niekoniecznie, ale są już miejsca na świecie i ludzie, gdzie i dla których odcięcie się od sieci to luksus. Namiastki takiegoż luksusu, w warunkach życia codziennego, a nie brykania gdzieś tam w dziczy niczym Beata Pawlikowska internetowej dżungli – próbowałam ostatnio zaznać. Ot bez zbędnych ceregieli wylogowałam się z konta na Insta …

0 155
kroolova

Tytuł posta, nowa nazwa domeny i deklaracja, że to prawdopodobnie najważniejszy wpis na tym blogu, jaki kiedykolwiek miał miejsce. O tym jak postanowiłam zostać królową! Och! Jakże pompatyczne, dziarsko, próżnie i… nieadekwatnie mogą wybrzmiewać te słowa (i tutaj, gdybym mogła, wstawiłabym najczęściej używaną przeze mnie ikonkę z blondynką łapiącą się za głowę i myślącą… „o …

0 207

„The show must go on”. Akurat słucham w zapętleniu, bo mi w moment życia i w czas się ten kawałek wpisuje. Akurat koniec roku na tę okoliczność idealny. I akurat słowa te, jak najlepsze życzenia, są mi po drodze, bo zawsze daję się nieść. Ale żeby nie było, że taka ugodowa co do życia jestem. …

0 97

Mąż mój jest najlepszy. Bilety dawno kupione, stoimy już przed salą kinową, jeszcze nie wpuszczają. Small talk, mija kilka minut i nieoczekiwanie ono… Pytanie! – A na co my idziemy? Po latach nie zadajemy sobie zbędnych pytań. Nie musimy. Jest 100% wszystkiego, a jak coś razem robimy to bez zastanowienia – jak w dym. A …

0 80

Psia mać, czyli moja nostalgia październikowa… Przeczytałam gdzieś, że bywają ludzie pięknie smutni. Myślę, że to trochę o mnie w październiku, który następuje po wrześniu i na szczęście nie jest listopadem – jak słusznie zauważyła Ania z Zielonego Wzgórza. Szczególnie w takim cudnym jak tegoroczny, w którym zza „moich” szyb zagląda słońce. Tęsknię za niczym …

1 41

Dobrze mieć moment dla siebie i ja sobie takowy postanowiłam wygospodarować. Bo jest lekcja do przerobienia. Życie mi pędzi niczym Hyperion w EnergyLandii, stroju kąpielowego nie mam czasu kupić, a wakacje… za horyzontem. Choć jedyne założenie, jakie aktualnie na nie posiadamy to wsiąść do auta, o bagaż nie dbać i wyruszyć przed siebie. Jak nas …

0 73

Rzuć wszystko i chodź się całować, czy tam jedź w Bieszczady – mawiają… Ja tam postanowiłam wszystko rzucić i coś tam sobie skrobnąć na blogu. Urządzić sobie słowospady. Tak dawno mnie tu nie było. Tak bardzo tęsknię. Marzenia się spełniają? To jest jedna z pozycji na liście moich marzeń. Serio. Wrócić sobie tutaj i pisać …

0 54
zachorowałam

Dowiedziałam się przypadkiem…. Pani z okienka, u której wykupowałam pakiet dla syna – spojrzała mi głęboko w oczy, a potem, niczym zaklinaczka jakaś – przekonała na mnie do zaserwowania takiego zestawiku i sobie. Kobiecego. Rozszerzonego. W promocji był, a jak wiecie – połączenie kobiety i promocji zwykle jest takie, że wraca się do domu jak …

1 105

Netflix, Netflix, wszyscy oglądają i wymieniają się informacjami – jakie są najlepsze filmy Netflix?! 😉 Netflix! Wyskakuje z lodówki, ale co zrobić? Skłamałabym, gdybym powiedziała, że nie przepadłam. Korzystam z tej platformy streamingowej drugi rok i właściwie nie widzę innej alternatywy. Nawet zbytnio nie szukam, choć sprawdziłam HBO GO i prymitywność aplikacji skutecznie mnie zniechęca… …

0 64