Posts in tag

królowa matka


Kamień

Czytaj więcej

Maybe this is where we belong…

Czytaj więcej

Poród a bóle krzyżowe.

Czytaj więcej

kroolova

Tytuł posta, nowa nazwa domeny i deklaracja, że to prawdopodobnie najważniejszy wpis na tym blogu, jaki kiedykolwiek miał miejsce. O tym jak postanowiłam zostać królową! Och! Jakże pompatyczne, dziarsko, próżnie i… nieadekwatnie mogą wybrzmiewać te słowa (i tutaj, gdybym mogła, wstawiłabym najczęściej używaną przeze mnie ikonkę z blondynką łapiącą się za głowę i myślącą… „o …

0 192

Dobrze mieć moment dla siebie i ja sobie takowy postanowiłam wygospodarować. Bo jest lekcja do przerobienia. Życie mi pędzi niczym Hyperion w EnergyLandii, stroju kąpielowego nie mam czasu kupić, a wakacje… za horyzontem. Choć jedyne założenie, jakie aktualnie na nie posiadamy to wsiąść do auta, o bagaż nie dbać i wyruszyć przed siebie. Jak nas …

0 46

Zawsze miałam pociąg do sztuki, do muzeów… Być może właśnie z tego powodu, w wieku kilku lat, otworzyłam własne. Moje osobliwe muzeum znajdowało się na okwieconej łące za domem dziadka. Piękna była. Dzika, kolorowa. Taka, jaką chciałabym mieć gdybym miała własny dom i gdybym panicznie nie bała się kleszczy. Wtedy, wiele lat temu – dziady …

0 42
kroolova przypału?

Jechałam ostatnio zawieźć Kostka na imprezę urodzinową do sali zabaw… Żyję w niedoczasie, ale za to jestem wytrawnym logistykiem! Zatem wszystko zaplanowane. Odbiór z przedszkola, prezent, ogarnięcie posiłku, bo wciąż mamy ogromne problemy z jedzeniem i poza domem gotów chodzić głodny, przebranie, moja kawa, torba na podarunek do kupienia po drodze i strzała. Suniemy. No …

0 41

Dawno nie relacjonowałam Wam jak przebiega u nas „domanizowanie”, czyli czytanie przez zabawę metodą Glenna Domana. A no nie było materiału na jakiś szerszy opis. W momencie gdy Kostek zaczął chodzić – tak jak przewidzieli autorzy metody – stracił zainteresowanie czytaniem. Miał ważniejsze sprawy i nie usiedział na miejscu ani chwili. W międzyczasie zdarzyły nam …

9 34

Złe nawyki. Dorośli ludzie często powielają pewien schemat: jeśli nic ich nie boli to do lekarza nie idą. Dopiero jak trwoga… To co ma miejsce w dorosłym życiu i dotyczy ludzi, którzy są za siebie odpowiedzialni, nie powinno być cedowane na najmłodsze pokolenie. O nie musimy zadbać my. W Polsce istnieją niemalże nienaruszalne przykazania odnoście …

14 35

Niedrożne kanaliki łzowo-nosowe noworodków i niemowląt. Mogą być one zatkane w wyniku wady wrodzonej (normalnie kanaliki, którymi odpływają łzy z oka – udrażniają się przed porodem lub tuż po), bądź wywołane infekcją bakteryjną. Nasz maluch urodził się z guzkiem w kąciku nosowym oka (ten guzek to wypełniony woreczek łzowy), a tego dnia jeszcze dwójka dzieci …

6 42

Ostra jazda na porodówce! Bóle krzyżowe. Skąd się biorą? Komu mogą się przytrafić? Poród krzyżowy. Tak zwany… Dawno temu, kiedy chodziłam jeszcze z małym brzuszkiem ciążowym, pewna starsza Pani powiedziała do mnie tak: „żeby tylko Pani w bólach krzyżowych nie rodziła…”. Eeee tam… niemożliwe – pomyślałam. Ale tak już mam, że jak coś wydaje mi …

62 37
magister motheringu

Zielona jak studentka pierwszego roku. Większość mam, przed pojawieniem się pierwszego dziecka –  o ciąży i macierzyństwie wie niewiele. Bo gdyby wiedziały wiele – pozycja pt. „W oczekiwaniu na dziecko” Murkoff Heidi i Hathaway Sandee i kontynuacje – nie zrobiłaby takiej furory na całym świecie (pierwszą polecam szczególnie). Efekt Domina. Dwa lata. Dwa lata od …

24 37

Żal by mi było każdego uśmiechu, który dostaję na dzień dobry. Porannego turlania w pościeli, leniwych śniadań… Każdego buziaka, którego nie dostałam i wyciągniętych w moim kierunku małych rączek. I każdego „mama! mama!” którego nie mogłabym usłyszeć. Powagi sytuacji w jego oczach, gdy pilnie słucha wszechwiedzącej mamy, współuczestniczenia w zachwycie nad książką z autami, gdy …

12 35

Dużo osób mnie pyta – jak mi się nosi w nosidle? Otóż bardzo dobrze. Nosidło – fajna spawa! Gdy byłam zmuszona zrezygnować z chusty – bo było mi za ciężko – z nosidłem nawet nie próbowałam, myśląc, że będzie tak samo. Życie jednak weryfikuje różne zamiary i postanowienia i po jakimś czasie temat noszenia powrócił. …

18 37

Szkoda, że weekend jest taki krótki. Słońce nastroiło nas pozytywnie i mimo, że było dość zimno – dotleniliśmy się na maksa. Kościak dorobił się lima, które to nabił sobie we własnym łóżeczku. Dziś, 30 minut po północy, postawił nas na równe nogi. Wyrwanie ze snu sprawiło, że nie mogłam znaleźć światła! Poszliśmy spać skoro świt. …

10 36