Posts in tag

lifestyle


Słowospady.

Czytaj więcej

W przeddzień tego, co nieuniknione…

Czytaj więcej

Cechy rasy chihuahua – obalam kilka mitów!

Czytaj więcej

mantry

Kwantowe fluktuacje. Skomplikowane pojęcie. Istotne dla tych, którzy otaczającą rzeczywistość obserwują z boku, czasem nawet przymrużają oko, a jednocześnie, w całym tym obrazie, nie kwestionują energii. No więc kwantowe fluktuacje są dowodem, klepniętym czarno na białym przez nie byle kogo, bo fizyków kwantowych, mówiącym o tym, że w świecie – wszystko(!!!) wibruje. To co ruchome …

Lato. Poza czasem. Tyle się działo, że minęło w okamgnieniu. Z pisania dla przyjemności leciały tylko pojedyncze listy i teksty do szuflady. Z między wierszami. Jeszcze trochę i zacznę je palić. Nie znoszę zbierać, otaczać się rzeczami, wolę emocjami. Choć tu akurat materia z energią współistnieją. A jeśli chodzi o ogień to był. Było też …

Dobrze mieć moment dla siebie i ja sobie takowy postanowiłam wygospodarować. Bo jest lekcja do przerobienia. Życie mi pędzi niczym Hyperion w EnergyLandii, stroju kąpielowego nie mam czasu kupić, a wakacje… na horyzoncie. Choć jedyne założenie, jakie aktualnie na nie posiadamy to wsiąść do auta, o bagaż nie dbać i wyruszyć przed siebie. Jak nas …

Rzuć wszystko i chodź się całować, czy tam jedź w Bieszczady – mawiają… Ja tam postanowiłam wszystko rzucić i coś tam sobie skrobnąć na blogu. Urządzić sobie słowospady. Tak dawno mnie tu nie było. Tak bardzo tęsknię. Marzenia się spełniają? To jest jedna z pozycji na liście moich marzeń. Serio. Wrócić sobie tutaj i pisać …

wkładam do szufladek, felieton, blog parentingowy

Pewne rzeczy zapamiętujemy na zawsze. Wiem o tym, dlatego każdego dnia… wkładam do szufladek… Gdy wstajemy rano, to pamiętamy jak chodzić, jak myje się zęby i jak się kawę parzy. Ale nie pamięta się całego życia, każdej jego minuty. Podobno przelatuje przed oczami, gdy jesteśmy na krawędzi, ale na co dzień to nie. Szczególnie trudno …

urodziny

„Mamo! Wiem ile masz lat! 34!” – zaskoczył mnie dziś rano, tuż po tym jak otworzyłam oczy. W urodziny… „Jeszcze nie synku, dziś mam jeszcze 33!” – stwierdziłam, że przeciągnę w czasie to, co nieuniknione. Dzień dobiega końca, wigilia moich kolejnych urodzin też, nieuniknionego obejść się nie da, z drugiej strony problem jest z kategorii …

Wydaje mi się, że niemal każdy bloger otrzymuje na swoje skrzynki kontaktowe sporo wiadomości różnej treści. Wiem to, bo czasem wpadają i do mnie, choć przecież piszę nieregularnie. I powiem Wam, że ostatnio w szwach pęka moja skrzynka Instagramowa. Tyle, że nikt nie pyta o moją dietę, choć przecież kawy i ciacha wrzucam, ani o …

Tego ranka, na Twitterze, rzucił mi się w oczy kawał. Słuchajcie: – Arab trzepie dywan. – Przechodzący obok Żyd pyta: Co, nie odpala? Powiem szczerze – uśmiałam się, jak dzika norka. Ale ten się śmieje – kto się śmieje ostatni. Karma wraca. Udałam się autem w miasto, ale już nie wróciłam tym samym środkiem komunikacji. …

Budzisz się i włączasz radio… Chciałabyś zacząć dzień od leniwej kawy. Błąd. Wypij szklankę ciepłej wody i czym prędzej odkryj swoje piękno. Na początek szybki prysznic. Użyj żelu do kąpieli tudzież kremu o rozkosznej formule i bez zawartości mydła. Nawilż się otulając skórę kremową pianką o subtelnym zapachu, orzeźwij lub zrelaksuj. Niech nuty toffi lub akordy morskie grają …

Miejsca warte odwiedzenia polecam wyjątkowo rzadko. Z moim S. zawsze lubiliśmy być w ruchu, zwiedzać, odkrywać, szwędać się po muzeach, przesiadywać w jakichś miastach, na jakichś schodach, po prostu obserwować, robić coś lub nie robić nic, smakować, eksplorować. W celach poniekąd turystycznych pomieszkiwaliśmy miesiącami w różnych miastach i nieraz zdarzyło nam się usłyszeć, że żyjemy …

Współcześni rodzice mają naprawdę duży wybór jeśli chodzi o odzież czy akcesoria związane z wychowywaniem maluchów, w myśl zdrowego stylu życia i największego komfortu. Istnieją jednak takie, które dosłownie zapierają dech w piersiach. Tak jak powstałe z myślą o matkach i dzieciach produkty skandynawskiego brandu LANACare, których walory i funkcjonalność po prostu nie mają sobie …

  Alegoria Nawet największego optymistę – proza życia jest w stanie zagiąć. Niezdarnie uformować na kształt precla czy innego krakowskiego obwarzanka. Zwinąć, zamknąć w doskonałym lub mniej doskonałym kształcie, wypiec jego skórę na twardo, drobnym makiem posypać i powiesić na sznurku. A niech dynda. Niech wisi bezsilnie i czeka. Aż ktoś go kupi. Za milion …