Posts in tag

sól życia


Nie wiem jak to się stało, że wyszliśmy z dzieciństwa bez szwanku?

Czytaj więcej

Mały Książę

Czytaj więcej

O tym jak się Stefek przejechał

Czytaj więcej

Dobrze mieć moment dla siebie i ja sobie takowy postanowiłam wygospodarować. Bo jest lekcja do przerobienia. Życie mi pędzi niczym Hyperion w EnergyLandii, stroju kąpielowego nie mam czasu kupić, a wakacje… za horyzontem. Choć jedyne założenie, jakie aktualnie na nie posiadamy to wsiąść do auta, o bagaż nie dbać i wyruszyć przed siebie. Jak nas …

0 46

Doprawdy, nie wiem jak to się stało!? Nie mam pojęcia, jakim cudem przetrwaliśmy ten survival, który miał miejsce na placach zabaw! Tam, gdzie żółty piasek był tylko w piaskownicy. Gdzie za miejsce centralne, a zarazem strategiczny punkt dla relacji społecznych uznawano trzepak, na którym godzinami zwisało się głową w dół i gdzie drabinka była zrobiona z …

5 39

Chcę pomagać mu spełniać jego małe-wielkie marzenia. Zabierać go spontanicznie nad morze, oglądać czasem mecze reprezentacji, a rano odpuszczać przedszkole, co by się po wielkim kibicowaniu wyspał. Chcę zdzierać gardło podczas wyścigów Falubazu. Chcę chrupać z nim popcorn i to wcale nie bez soli i jeść czekoladę. Nie bez cukru. Tak jak dziś, chcę kończyć …

0 35

Stefan mieszka na zachodniej wsi. Takiej co to teraz obok starych chałup, pokrytych strzechą, nowe domy pobudowane. Pałace prawie. Bo większość kumpli Stefka za pobliską granicę, do jednej fabryki przetwórstwa drobiu wyjechało i w „zastaw się, a pokaż się” między sobą grają. A Stefek  też się w pewnym sensie zastał i został. I jedynie raz …

0 34